Dwustronne panele fotowoltaiczne – czy warto w nie inwestować?

prosument pv
5 listopada, 2021

Widmo zmian w kwestiach rozliczania energii z fotowoltaiki krąży nad nowymi prosumentami od wielu miesięcy. Dotychczasowe zasady były chętnie przyjmowane przez odbiorców systemu PV, co napędzało rynek odnawialnych źródeł energii. Jeśli jeszcze nie wiesz, co czeka w przyszłości osoby dokonujące montażu instalacji fotowoltaicznej, zapraszamy do lektury, mając na celu szczegółowe omówienie planowanych zmian.

Nowe zasady rozliczania prosumentów 2022

Dotychczasowe formy rozliczania energii z fotowoltaiki opierają się na systemie upustów, czyli bezgotówkowym rozliczaniu energii oddanej do sieci i pobranej przez prosumenta, dokonywanym w kontekście rocznym. Obecna metoda upustów zakładała bilansowanie z 20% stratą ze strony prosumenta. Dlatego najbardziej opłacalne było konsumowanie jak największej ilość produkowanej energii, np. poprzez stworzenie systemu ogrzewania podłączonego do fotowoltaiki lub przestawienia najbardziej energochłonnej produkcji w firmie na czas największej wydajności paneli. Nie będziemy tu szczegółowo omawiać obecnej metody rozliczeń. Warto natomiast powiedzieć, że system upustów dobrze się sprawdził, a we współpracy z dotacjami rządowymi – pomógł w rozwoju udziału OZE w produkcji energii.

Nowe zasady rozliczania prosumentów 2022 jeszcze nie są przegłosowane przez Sejm, jednak wydaje się to czystą formalnością. Ich wejście w życie ustalono na 1 stycznia 2022 roku. System rozliczeń „prosument 2022” będzie polegał na zasadzie net-billingu i utworzenia depozytu prosumenckiego. Net-billing w rozumieniu rządu to po prostu rozliczanie wartościowe energii elektrycznej, w przeciwieństwie do ilościowego, które funkcjonowało do tej pory. Wartość prądu do kalkulacji prosumenckich będzie ustalana na podstawie ceny rynkowej energii. Każdy wytwórca energii otrzyma specjalne konto prosumenckie, na które będzie przelewany wyrażony w złotówkach depozyt, uzależniony od ilości energii wyprodukowanej i wprowadzonej do sieci. Środki z depozytu posłużą do pokrycia ewentualnych należności z tytułu wykorzystania przez prosumenta energii z sieci.

Haczyk tej formy rozliczeń polega na jej dwutorowości, z jednoznaczną niekorzyścią dla prosumenta. O ile bowiem środki dostarczane na konto depozytowe będą uzależnione od notowań rynku energii w danym dniu, o tyle samo pobranie prądu z sieci nastąpi w oparciu o stawki dostawcy energii. Dotychczasowe rozliczenie ilościowe nie pozostawia złudzeń i nie daje pola do nadużyć. Jednak w przypadku net-billingu różnice cenowe mogą wyeliminować wiele korzyści płynących z fotowoltaiki. Prosument 2022 na swoje konto otrzyma należność za wyprodukowaną energię w niższej stawce niż ta, jaką będzie musiał za tę samą energię zapłacić w momencie pobrania jej od dostawcy. Preferencyjne warunki dla firm energetycznych są zatem podstawą nowych regulacji. W obliczu turbulencji, jakich od lat mogła się spodziewać fotowoltaika, zmiany 2022 odbiją się negatywnym echem na prosumentach firmowych, którzy inwestują ogromne kwoty w systemy PV w nadziei na szybki zwrot i możliwość otrzymywania darmowej energii.

prosumenci pv

Zmiany w fotowoltaice - od kiedy będą obowiązywać?

Harmonogram wprowadzania nowych regulacji przewiduje trzy etapy wdrażania systemu net-billingu. Na dotychczasowych zasadach opartych o system upustu będą działać prosumenci, którzy uruchomią produkcję energii fotowoltaicznej do 31 grudnia 2021 roku. Jeśli zależy Ci na korzystnych warunkach i jesteś w fazie montażu instalacji w swojej firmie, musisz się pośpieszyć. Wszyscy dotychczasowi prosumenci zyskują gwarancję rozliczeń na zasadach ilościowych na okres 15 lat. Po upływie tego czasu będą musieli ponownie podpisać umowę z koncernami energetycznymi na takich zasadach, jakie będą wówczas aktualne.

Omawiane tutaj nowe regulacje wchodzą w życie od 1 kwietnia 2022 roku. Przez pierwszych sześć miesięcy będzie wciąż obowiązywał system upustów, jednak od 30 czerwca 2022 roku rozpocznie się sprzedaż energii po cenie rynkowej miesięcznej. Trzeci etap wdrażania zmian zaplanowano na 1 lipca 2024 roku, kiedy cena sprzedawanej energii pozostanie zależna od poszczególnych okresów rozliczeniowych. Co więcej, plany rządu zakładają, że z chwilą wprowadzenia w życie trzeciego etapu nowelizacji ustawy o OZE prosument będzie zmuszony do wyłączenia swojej instalacji w okresach nadpodaży i związanych z nią ujemnych cen. Wydaje się oczywiste, że jedynym beneficjentem nowych przepisów pozostaną koncerny energetyczne. Prosumenci firmowi dalej skorzystają na produkcji własnej energii, jednak atrakcyjność fotowoltaiki z inwestycyjnego punktu widzenia stanie się mocno ograniczona, a czas zwrotu z inwestycji ulegnie wydłużeniu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *