Jak działają diody bocznikujące?

4 lutego, 2022

Zacieniona instalacja fotowoltaiczna to poważny problem. Nawet niewielki cień znacząco obniża wydajność całego systemu. Niekiedy nie ma jednak możliwości montażu paneli w miejscu, który byłby całkowicie wolny od potencjalnego zacienienia. Nie trzeba wobec tego rezygnować z inwestycji w panele fotowoltaiczne. Diody bocznikujące są doskonałym rozwiązaniem problemu. Niewielkie urządzenia nadają się do montażu w każdym systemie.

Dlaczego warto zainwestować w diody bocznikujące w panelach fotowoltaicznych?

Większość osób nie zdaje sobie sprawy z prawdziwego niebezpieczeństwa, jakie stoi za częściowym zacienieniem instalacji fotowoltaicznej. Oprócz wyraźnego obniżenia efektywności można spodziewać się wystąpienia zjawiska odwrotnej polaryzacji. Polega ono na pobieraniu przez zacienione ogniwa energii zgromadzonej przez sąsiednie ogniwa. Nie brzmi niekorzystnie, prawda? W rzeczywistości doprowadza to do utraty tej energii, a nawet – znacznie częściej, niż ktokolwiek by tego chciał – awarii instalacji fotowoltaicznej. Dlatego właśnie warto zakupić i zamontować diody bypass.

dioda bocznikująca pv

Dioda bypass w panelach fotowoltaicznych – zasada działania

Wyjaśniliśmy już korzyści wynikające z zastosowania urządzenia. Jak to jednak wszystko działa? Strona techniczna rozwiązania jest równie ciekawa. Dioda bocznikująca opiera swoje funkcjonowanie na danych, które zbiera przy pomocy wbudowanych czujników mierzących temperaturę. Jeśli którekolwiek ogniwo osiąga niebezpiecznie wysoką temperaturę, zostaje odłączone od pozostałych. W praktyce dioda spełnia funkcję dodatkowej drogi przepływu nagromadzonej energii, która nie mogłaby przedostać się w inny sposób przez zacienione ogniwo fotowoltaiczne.

Znaczenie omawianych elementów łatwo zauważyć, gdy spojrzy się na konstrukcję instalacji składających się z paneli słonecznych. Są one bowiem – w przeważającej większości – montowane szeregowo. Oznacza to, że nawet jeden zacieniony element wpływa negatywnie na wydajność całości. Można wyobrazić sobie sytuację, w której 14 zamontowanych paneli fotowoltaicznych cechuje się taką samą efektywnością, co znajdujący się obok, zacieniony przez drzewo, piętnasty moduł. Tak samo działoby się z trzydziestoma czy pięćdziesięcioma panelami. Straty mogą być więc naprawdę znaczące.

Diody montuje się zazwyczaj w puszce przyłączeniowej, która znajduje się z tyłu panelu. Dzięki temu ma się do nich łatwy dostęp w sytuacjach, które wymagają np. wymiany elementu.

Ile potrzeba diod bypass w panelach fotowoltaicznych, aby uzyskać właściwy efekt?

Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta: im więcej, tym lepiej. Pojedyncza dioda bocznikująca w panelach fotowoltaicznych potrafi unieruchomić całą instalację. Dwie wyłączają połowę modułów. Trzy – 33%, cztery – 25% i tak dalej. Gdy tylko pojawi się zacienienie, można bez problemu odłączyć punktowo tylko konkretne ogniwa, a pozostałe będą pracować z pełną mocą.

Obecnie standardem jest dodawanie trzech diod bypass do modułów fotowoltaicznych. To jednak pozwala na unieruchomienie zaledwie 1/3 instalacji. Warto więc zainwestować w dodatkowe urządzenia.

Czy dioda bocznikująca w panelach fotowoltaicznych może ulec awarii?

Niestety nawet najlepszy element może ulec awarii w wyniku uszkodzeń mechanicznych bądź zużycia. Wówczas należy go wymienić. Na szczęście – co zostało już wspomniane – jest to bardzo proste. Należy więc w miarę regularnie sprawdzać instalację, gdyż zepsuta dioda bypass w panelu fotowoltaicznym może albo na stałe odłączyć moduły, albo nie spełniać swojej funkcji, gdy zachodzi taka potrzeba. Doprowadza to do powstawania mikropęknięć, a nawet zwarcia łukowego, które jest szczególnie niebezpieczne dla osób przebywających w pobliżu instalacji.

Czy diody bypass pozwalają na montaż paneli słonecznych w każdym miejscu?

Chociaż te niepozorne urządzenia oddalają ryzyko odwrotnej polaryzacji, to nie eliminują wszystkich problemów. Należy bowiem pamiętać, że nawet wyposażenie każdego modułu w diody skutkuje pewną utratą energii. Wybór zacienionego miejsca jest więc nieopłacalny nawet z takim dość tanim rozwiązaniem. Poza tym ogniwa pozbawione dopływu promieni słonecznych będą narażone na przegrzanie, a to bezpośrednio wiąże się z występowaniem poważniejszych awarii. Tak więc dioda bypass w panelach fotowoltaicznych ma sens tylko wtedy, gdy mowa o częściowo zacienionych miejscach

Ile wynosi cena diody bypass?

Kosz zakupu diod do paneli fotowoltaicznych wynosi od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych za zestaw. Największy wpływ na ich cenę ma marka oraz dostawca. Zaufani producenci, którzy konkurują jakością, mogą wymagać trochę więcej za swoje produkty. Niemniej wydatek zawsze jest opłacalny, ponieważ zestaw diod bypass w panelach fotowoltaicznych przynosi wymierne korzyści. Inwestycja zwraca się w ekspresowym tempie.

To wszystko, co należy wiedzieć o diodach bocznikowych. Wybór konkretnego modelu warto podjąć wraz ze specjalistami w tej dziedzinie. Zwłaszcza tymi, którzy będą montować panele fotowoltaiczne w twoim przedsiębiorstwie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.